FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Ewolucja emocjonalna a przemoc Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
alaneiz
Admin



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 1789
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: GDAŃSK - KASZEBE
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:58, 10 Lis 2010 Powrót do góry

    Ewolucja emocjonalna a przemoc


Widoczna obecnie przemoc jest oznaką ozdrowieńczego przesilenia na Ziemi. Uwalnia się masowo długo tłumiona energia. Nie jest to zjawisko trwałe czy oznaka zepsucia społeczeństwa. Jak w przypadku każdego ozdrowieńczego przesilenia, stanowi to upust ciemności, który ma na celu doprowadzenie do równowagi.

W miarę uzdrawiania się świata i przechodzenia w rzeczywistość czwartej gęstości, przemoc będzie zanikać, gdyż nie będzie potrzeby jej objawiania.

Ale gwałtowne obrazy nadal będą pojawiać się w snach podczas przechodzenia w czwartą gęstość, jako mechanizm wspomagający proces wzrostu jaźni. Zachowają swą przydatność, gdyż odwołują się do głębokich pokładów twej istoty. Ukrytymi tam lękami należy się zająć, uleczyć je, a pomoc trafia do nich, z tą samą siłą, jaką one same wytwarzają.

Przemoc jest w stanie rozbroić ładunek emocjonalny, jaki kryją w sobie te głęboko zakorzenione lęki. W chwili gdy zostanie on rozproszony, tobie przybywa energii. Wtedy zaczyna się integracja i odtąd nie wolno ci ustawać w dziele uzdrawiania i integracji.

Ludzie nadal nie umieją sobie radzić z własnymi emocjami – albo po prostu ich unikają ze strachu. Przemoc to ostatnia deska ratunku, wynik ciągłego uchylania się od wyzwania integracji. Osoba z tego rodzaju blokadą albo posunie się do przemocy, albo się na nią wystawi. Jeśli jesteś sprawcą, podczas aktu przemocy energia na krótko się rozprasza, ale ponownie się zbiera, i trzeba ją przyswoić. Oznacza to, że trzeba ją uznać i szukać uzdrowienia. Bez uleczenia cykl będzie się powtarzał.

Jeśli skupiła się na tobie przemoc, doszło do uwolnienia energii w głębokich pierwotnych pokładach twojej istoty. Tą energią trzeba się zająć, uznać ją. Oznacza to, że ten akt gwałtu na jaźni musi być wykorzystany do jej zgłębienia. Jeśli nie stanie się narzędziem w procesie rozwoju i energia nie zostanie przetworzona i uzdrowiona, zjawisko może się powtórzyć.

Można posługiwać się przemocą świadomie – w medytacji i wizualizacji – aby upuścić tłumioną w podświadomości energię. Wiedziały o tym ludy pierwotne i swoim wizjonerskim doznaniom nie narzucały żadnych ograniczeń. Używając obrazów przemocy w trakcie medytacji, pamiętaj, że nie są one celem samym w sobie, lecz stanowią archetyp pomocny w dziele uzdrawiania. Nie wolno jej kierować na żadną konkretną osobę, ale na ten obszar jaźni, który należy przetworzyć.

Do ciebie należy odszukanie w sobie i stawienie czoła własnej ciemnej stronie. Można to uczynić na wiele sposobów. Możesz ją obłaskawić i zachęcić do odsłonięcia wrażliwych punktów, albo możesz stoczyć z nią walkę. Dobór metody zależy od sytuacji. Jeśli regularnie stajesz w szranki ze swą mroczną połową i z potyczek tych wynosisz lecznicze nauki, nie potrzebujesz posuwać się do przemocy w zewnętrznym świecie.

Sny przemawiają do nieświadomości za pośrednictwem archetypowych obrazów. Jeśli uchylasz się od stawienia czoła ciemności wkraczającej w twoje życie, będzie próbował zrobić to za ciebie twój śniący umysł. Potrafi być niezwykle twórczy – możesz siekać na kawałki potwory, toczyć bitwy, walczyć ze złymi duchami i tak dalej. W ostatecznym rozrachunku jednak przekazujesz samemu sobie wiadomość i próbujesz przywrócić równowagę.

    TWORZENIE POSTACI

(ćwiczenie pisemne) Image

Swoje uzdrawianie zacznij od wykonania następującego zadania: Stwórz w myślach postaci, które wystąpią w twoim własnym przedstawieniu w twojej głowie. Niech będą uosobieniem cech twojej osobowości. Nadaj im imiona, rysy twarzy. Wyobraź sobie ich wygląd. Możesz je narysować, jeśli chcesz. Opisz ich niepowtarzalne charaktery. Obsada do twej sztuki może składać się z takich postaci, jak Pan Strach, Kostucha, Zaniedbane Dziecko, Despota, Niegrzeczny Chłopiec, Niegrzeczna Dziewczynka, Grzeczny Chłopiec, Grzeczna Dziewczynka, Ofiara, Męczennik i tak dalej.

Niech te postaci ożyją w tobie, w marzeniach na jawie, w dialogach z samym sobą. Gdy się z nimi zapoznasz, zaczną ukazywać ci się w snach w przeróżnych przebraniach. Ujrzysz je na jawie, gdy będziesz czuł się zmęczony, zestresowany, zagrożony. Jeśli się z nimi zaprzyjaźnisz, uzyskasz wgląd w swoją jaźń. Aspekty te staną się dla ciebie uchwytne i dzięki temu łatwiej ci będzie się z nimi zmierzyć.

* * * ***************************************************
W swych wizualizacjach nie wiąż gwałtownych wyobrażeń z konkretnymi osobami, gdyż to zwiąże cię z nimi i przez to z samą emocją. Masz w sobie wszystko, czego potrzeba do rozproszenia przykrej energii, zasoby archetypowych obrazów. Użyj po prostu wyobraźni.

Złość naturalna a złość niewłaściwa
Istnieje złość naturalna i złość niewłaściwa. Jeśli nęka cię ta ostatnia, powinieneś poszukać sobie jakiejś formy terapii, aby wyzbyć się tłumionych w sobie emocji.

Są metody wyładowywania złości w sposób nieszkodliwy. Powiedzmy, że jedziesz autostradą w Los Angeles. Nagle ktoś zajeżdża ci drogę, stwarzając bardzo niebezpieczną sytuację. Możesz zareagować różnie. Powszechną reakcją jest naubliżanie kierowcy, wygrażanie mu albo nawet stuknięcie w tył samochodu. Skupia się wówczas wiązka energii wymierzona w tę osobę. Ponieważ wszechświat ma właściwości odbijające, energia, jaką wydzielasz, do ciebie powraca. Toteż wypuszczona wtedy przez ciebie wiązka energii w końcu trafi do ciebie. Cykl akcji i reakcji nie ma końca.

Załóżmy teraz, że zamiast skupiać energię w taką zbitą wiązkę, wyładowujesz złość w sposób, który zarazem ją rozprasza – możesz walnąć w kierownicę, wrzasnąć albo oddychać ciężko. Uwalniasz energię, ale nie kierujesz jej pod niczyim adresem. Pamiętasz, że inni są jedynie twoim odbiciem. Jeśli uczynisz to w taki właśnie sposób, energia nie powróci do ciebie w postaci zbitej, uciążliwej wiązki; zamiast tego wchłoniesz swą nieukierunkowaną złość.

Nie zapominaj o tym, że nieustannie współtworzysz własną rzeczywistość pospołu z tym, z którym właśnie wchodzisz w interakcję, i że twoje reakcje są wyłącznie kwestią twego wyboru. Ponieważ każdy czegoś ciebie uczy, możesz wiele skorzystać u tych, którzy wywołują w tobie złość. To, czego się dzięki temu nauczysz, pomoże ci stać się zdrowszą osobą, zwiększy twą moc.

Osoby budzące twój gniew to odgromnik, na którym skupia się złość wzbierająca w głębi ciebie. Gdy tracisz panowanie nad sobą, ilekroć sąsiad kosi trawnik czy spóźnia się listonosz, to niechybna oznaka, że choć są przedmiotem twego gniewu, nie są jego przyczyną.

Złość w gruncie rzeczy sprowadza się do złości na samego siebie (nawet jeśli przejawia się jako gniew na Boga). Może w ten sposób dochodzić do głosu przeświadczenie, że czegoś ci brak – pieniędzy, władzy, co sprawia, że nie panujesz nad swoim życiem. Możesz się złościć na siebie, bo pozwoliłeś się komuś skrzywdzić. Głęboko pod wytworami ego, poczuciem winy, wstydu, krzywdy, ogniskiem gniewu może być sama dusza. Jeśli odrzucisz te konstrukty, może się okazać, że twoja wyższa jaźń złości się na siebie z powodu rzeczywistości, jaką powołała do istnienia!

Od tego miejsca zaczyna się przeistoczenie. Kiedy uświadamiasz sobie, że ściągasz na siebie swoje doświadczenia, jesteś gotów do podjęcia odpowiedniego działania – i przestajesz obwiniać innych. Ze złością można uporać się bardzo szybko, jeśli potrafi się ją wyładować w sposób nieukierunkowany.

W świecie fizykalnym złość uwalniana jest przez ośrodki energii w dolnej połowie ciała. Ci, którzy chowają w sobie złość i urazę, na ogół mają problemy z układem trawiennym albo z rozrodem. Tam przechowywana jest tłumiona energia. Znakomitym pochłaniaczem energii może stać się Ziemia, jeśli jej na to pozwolisz. Złość należy kierować przez dolne czakry energii do Ziemi. Ziemia przetwarza tę energię i ponownie wprowadza ją do obiegu, w sposób, który nikomu nie szkodzi.

Równie ważne dla duchowego rozwoju są działania podejmowane wobec innych ludzi. Prawdziwa ewolucja polega na umiejętnym zrównoważeniu rzeczywistości fizykalnej. Odczuwanie i wyładowywanie zdrowych emocji musi odbywać się ręka w rękę z obranymi dążeniami duchowymi, na przykład z ćwiczeniami medytacji czy jogi.

Pamiętaj, że z własnego wyboru jesteś w fizykalnym świecie, tarzanie się w błocie czy uprawianie seksu nie ujmuje ci duchowości!
Fragment ksiazki Lisy Royal -milenium

    temat ten w rozszerzeniu znajdziecie na [link widoczny dla zalogowanych]
    jest tam w całości poświecony wyzbywaniu sie konfliktu i kontroli.. polecam!!


pozdrawiam
alaneiz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez alaneiz dnia Śro 13:57, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
Miaune
Administrator



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 872
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:54, 10 Lis 2010 Powrót do góry

Wielkie dzięki Alaneiz. :hamster_love:
Okazuje się, że mam w sobie dwóch Panów Strachów i to dotyczących jednego i tego samego problemu. O rany...
Już zaczęłam działać! Anxious
Pozdrawiam cieplutko Miaune


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin