FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 szatańskie sztuczki ;) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
NianiaOgg
starszy użytkownik forum



Dołączył: 02 Cze 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 12:08, 08 Mar 2013 Powrót do góry

Ksiądz o szatańskich sztuczkach:

O kieszonkowych demonach, potteromanii i piekielnym kotku Hello Kitty, mamiącym umysły i rozbudzającym dziecięcą sferę seksualną, usłyszeli rodzice od ks. dr. Marka Wasąga podczas wywiadówki w Myczkowie.
Do "Gazety" zadzwonił oburzony mieszkaniec powiatu leskiego, ojciec dwójki dzieci. Jedno z nich w tym roku zacznie naukę w Zespole Szkół w Myczkowie. To jedyna szkoła w okolicy.

- Na stronie internetowej szkoły zobaczyłem filmiki nagrane podczas jednej z wywiadówek semestralnych dla rodziców. Jest na nich wykład ks. Marka Wasąga o okultyzmie. Dowiedziałem się z niego, że Hello Kitty to zabawka zrobiona dla szatana i że powinienem bić dzieci. Do katechety, który opowiada takie bzdury, boję się posłać dziecko - opowiada mężczyzna.

I dodaje: - Żyję w małym środowisku i wiem, że większość osób popiera księdza, ale rozmawiałem z grupą rodziców, którzy są również zbulwersowani. Boimy się, że dzieci zaczną postrzegać te zabawki czy książki oczyma księdza.

Nie mów "Idź do diabła".

Sprawdzamy: na stronie internetowej szkoły są cztery filmiki z wykładem księdza. Dowiadujemy się z nich, że od 11 lat jest kapłanem, a swoją wiedzę o okultyzmie i satanizmie opiera na siedmioletniej współpracy z egzorcystą diecezjalnym w Jarosławiu. Ks. Marek Wasąg jest również członkiem Rady Polskich Egzorcystów i Wspólnoty Miłości Miłosiernej w Polańczyku. W ZS w Myczkowie uczy religii w grupie przedszkolnej oraz w podstawówce w klasach od 1 do 4.

Podczas wykładu wyjaśnia rodzicom znaczenie okultyzmu oraz wymienia jego różne rodzaje.

"Około 80 proc. ludzi przynajmniej raz miało do czynienia z jakąkolwiek formą okultyzmu. Mieliśmy sytuację, że w gospodarstwie zachorowało w jednej chwili całe bydło. Nawet weterynarz nie pomógł. Ale zauważyliśmy porozrzucane na podwórku łupy z jaj. Okazało się, że to zawistni sąsiedzi działali magicznie na zwierzęta" - mówił.



Ksiądz wspomina również o medycynie niekonwencjonalnej.

"Mieliśmy przykład osoby, która została zniewolona duchowo z powodu leków homeopatycznych. Pacjentka przez stosowanie homeopatii dostała paraliżu nóg. Dopiero modlitwa o uwolnienie pomogła i kobieta po wielu latach cierpienia wróciła do zdrowia" - opowiada duchowny.

Wasąg wspomina również o książkach o Harrym Potterze. Według niego po tej lekturze pojawiają się nerwice lękowe, nocne koszmary i zwidy. Ostrzega również przed grą w Diablo i wymawianiem sformułowań typu: "Niech cię licho weźmie" czy "Idź do diabła". Oprócz Harry'ego Pottera i gier złe są także Pokemony, czyli kieszonkowe demony, książki z serii "Witch", lalki Barbie, koniki Pony, obrazki z potworami dodawane do chrupek, trupie czaszki na ubraniach i Batman. Okazuje się, że zły jest też wizerunek Hello Kitty.



Karcenia chłopcu nie żałuj

"Jakie są korzenie kotka, którego zna cały świat? Według hiszpańskich źródeł postać kociaka została stworzona przez zrozpaczonego ojca, którego chora na nowotwór córka umierała. Ojciec, by ratować życie dziecka, zawarł pakt z demonem, ofiarowawszy za ocalenie życia swej córki stworzenie symbolu, który będzie czczony w świecie, oczywiście ku chwale piekieł. Nazwa jest następująca: Hell (piekło) 'o' Kitty (imię córki). Jak widać, kotek nie ma ust! Dlaczego? Dlatego, że dziecku łatwo jest je zamknąć i wtłoczyć wszelką treść. Dziecko jest nieświadome" - mówił Wasąg.



Według księdza szatan na przełomie XX i XXI w. przypuścił szalony atak na dzieci. Według niego nawet plakat filmu "Kung Fu Panda" nawołuje do złego przez umieszczenie na nim hasła "Nadchodzi pandamonium", które ksiądz utożsamia ze słowem "pandemonium", co oznacza m.in. pałac szatana w piekle.

Na koniec cytuje Pismo Święte - fragmenty dotyczące wychowania: "Nie kocha syna ten, kto rózgi żałuje, kocha go ten, kto w porę karci. Karcenia chłopcu nie żałuj. Gdy go rózgą uderzysz, nie umrze. Gdy go rózgą uderzysz, od potępienia zachowasz jego duszę. Rózga i karcenie udzielają mądrości, chłopiec zostawiony sobie przynosi wstyd matce". I dodaje: "Nie idźmy z prądem, idźmy pod prąd. Nie ulegajmy jakiejś manii liberalizacji w wychowaniu i edukacji, nie ulegajmy temu, co niesie nam ta fala demoralizacji. By nie ulec, trzeba być mocnym w wierze".

więcej tu:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13524146,Ksiadz_do_rodzicow___Karcenia_chlopcu_nie_zaluj__Uderzysz_.html#BoxWiadTxt


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Cerien
przyjaciel forum



Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 14:23, 08 Mar 2013 Powrót do góry

normalnie pranie mózgu....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
kaczor
wyróżniony



Dołączył: 14 Sie 2012
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 9:35, 09 Mar 2013 Powrót do góry

To nie tyle pranie mózgu... To jawne zabijanie w dzieciach świadomości astralnej, świata fantazji i marzeń...
Jeśli dorosły żyje tylko życiem realnym jego dziecko też tak żyć będzie, bajki rozbudzaja świat fantazji i marzeń, a dzięki nim wszystko co nierealne i nienamacalne może stać się prawdziwe... Dziecko jest wstanie pokierować dorosłym i na nowo obudzić w nim ten drugi świat... Dlatego tak to tepia... Niechca przebudzenia i prawdy bo wtedy to co zbudowali runie jak domek z kart....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
goga
użytkownik wykreślony z forum



Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 1627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 12:14, 09 Mar 2013 Powrót do góry

a właśnie miałam już nie poruszać kontrowersyjnych tematów by nie wystraszyć nowych użytkowników swoimi szalonymi poglądami ....
ale jak widać nie potrafię , nie byłabym sobą przewala oczami
Ale w dobie ogólnodostępnego internetu i innych środków masowego przekazu , czas najwyższy by ludziom w końcu klapki z oczu spadły .

By w końcu dotarli do prawdy , szukali Jej , a nie byli wciąż oszukiwani z pokolenia na pokolenie... bezkrytycznie ufając przekazywanym wierzeniom , dogmatom..

uznając je za jedyną i niepodważalną Prawdę...teraz mają wybór ...i Nikt Ich za to nie ukrzyżuje...to nie czasy Jezusa.

Ale pojawia się problem jak przyjąć tę nową prawdę? to burzy WSZYSTKO w co dotychczas wierzyli , no i jeszcze można przy tym narazić swoją reputację na śmieszność i kpiny ,

więc pojawia się pytanie CZY WARTO ? czy jest to warte poświecenia.... Nie Każdy ma w sobie tyle odwagi, wiec pozostaje przy tym w co wierzył dotychczas ,

wybiera mniejsze zło.... bojąc się zburzyć ustalonego dotychczas porządku .

Wiele razy zastanawiałam się za co umarł Jezus , czemu się poświęcił skazując się na tak okrutną śmierć...

tyle że w tamtych czasach krzyżowanie Ludzi nie było niczym nadzwyczajnym....było jedną z form wymierzania sprawiedliwości,

ale może nie do Wszystkich to dociera...JEZUS NIE BYŁ JEDYNY KTÓREGO UKRZYŻOWANO....ale Jedyny Którego się TAK pamięta i czci.

Moje jedyne jak dotąd zrozumienie Jego Bohaterskiego Czynu wynika z tego... że zrobił to z jednego bardzo ważnego powodu... DLA PRAWDY ....SWOJEJ PRAWDY

Czy warto było się aż tak poświęcać i cierpieć ? Każdy zapewne znajdzie swoje za i przeciw.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
Cerien
przyjaciel forum



Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 15:26, 09 Mar 2013 Powrót do góry

widzisz Gosiu...z niektórymi rzeczami trzeba się urodzić Wesoly komuś kto urodził się z wiara i od kołyski miał wbijane do głowy "Bóg istnieje, trzeba w niego wierzyć" ciężko teraz otworzyć oczy na pewne sprawy...tak jak np. właśnie z tym ukrzyżowaniem, że nie był jedyny.....ja się urodziłam z kompletnym brakiem pociągu do kościoła Hyhy za dziecka nie zdawałam sobie z tego sprawy....w gimnazjum chodziłam do kościoła dla towarzystwa i nigdy nie słuchałam co mówi ksiądz na kazaniu i kompletnie się tym nie przejmowałam...za to robiłam wielkie oczy na to, że moja koleżanka zawsze po powrocie do domu była przez ojca przepytywana z tego co było na kazaniu....i w duchu dziękowała że moja mama tego nie robi Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
goga
użytkownik wykreślony z forum



Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 1627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 18:49, 09 Mar 2013 Powrót do góry

Cerien ....ja urodziłam się z czymś... z czym zupełnie nie przypominam rodziców Wesoly słyszałam tylko : dziecko ..w kogo tyś się wdała Zdziwiony ....pewnie w kosmitów haha Hyhy
jestem spokojna dopóki Ktoś mnie nie popchnie do działania .. a Tu na forum najczęściej Kimś takim jest właśnie Niania ...i to od samego początku kopała mnie po t.... Wesoly

zapewne wszystko jest odpowiednio wcześnie ustalane telepatycznie haha.

Ciekawe z jakiego życia znałyśmy się i w jakich okolicznościach hmmm. bo to że takowe miałysmy to raczej nie mam wątpliwości ,
a może faktycznie kiedyś była moją nianią...taką z Piekła Rodem , zmuszając mnie do intensywnej pracy nad sobą Wesoly i jak widać ta historia wciąż się nie kończy Hyhy
Nianiu.... stworzyłaś Potwora Zdziwiony Rotfl ... no ale znów zboczyłam z tematu ....

Cerien... właśnie... ciężko jest porzucić stare przyzwyczajenie i dotychczasową wiarę , gdy nowe puka do drzwi , dlatego ja tak nawijam o tym swoim przebudzeniu aż do znudzenia ,
ale uwierz ,,,było mi bardzo ciężko pogodzić się z nową prawdą ...to był największy SZOK mojego życia ....ale mniejsza z tym , bo to najgorsze już chyba za mną.
Do kościoła chodziłam bo byłam zmuszana , nie pamiętam bym kiedykolwiek chodziła tam z własnej woli , i tez przepytywano mnie z tego co było na kazaniu ,
....ale tylko dla sprawdzenia czy byłam w kościele.... a nie obok Wesoly miałaś więc za co dziękować mamie bo nie wymagała tego od Ciebie :-)
Z Bogiem to było tak... że jako dziecko nie zastanawialam się co do Jego istnienia ,modliłam się, ale tak jakoś bez specjalnego zaangażowania ...często myśli uciekały gdzieś na bok
uwielbiałam za to czytać przypowieści biblijne, znałam je chyba wszystkie na pamięć . Ale w po jakimś czasie.. wszystko co Boga dotyczy zaczęło mnie nurtować ,
stawiałam sobie pytania , czy na prawdę On istnieje ? i Gdzie On jest ? czy Nam się przygląda ? , obserwuję Każdego z osobna ? ,i gdzie to Niebo ?
a że jestem też wiecznym myślicielem to wciąż myślałam i zadawałam w myślach pytanie: czy Ludzie kiedyś dowiedzą się jaka jest PRAWDA ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 19:18, 09 Mar 2013 Powrót do góry

...


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 21:15, 30 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
goga
użytkownik wykreślony z forum



Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 1627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 19:34, 09 Mar 2013 Powrót do góry

Mystic ....taka ...że jest Ich Wiele .....ale tylko od Ciebie zależy jaką wybierzesz Wesoly

reszta to Szatańskie sztuczki ....jak w temacie :-)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 20:22, 09 Mar 2013 Powrót do góry

...


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 21:14, 30 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
goga
użytkownik wykreślony z forum



Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 1627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 23:04, 09 Mar 2013 Powrót do góry

własnie Mystic .....skąd tyle zamieszania , skąd wzięły się te wszystkie Religie ? Wesoly

hipotetycznie możemy założyć że był Jeden stwórca , bo Ktoś Nas jako Ludzi musiał stworzyć , no chyba ze wierzysz z teorię Darwina, ale załóżmy że nie.

Tak więc na początku był Ten Jeden Stwórca i tylko w Niego wierzono , ale z czasem Ludziom nie wystarczyło to co mieli , pragnęli czegoś więcej , skąś to chyba znasz Wesoly
To jak w przypowiesci z wieżą Babel , pragnęli wybudować coś co sięga do samego nieba a może i do Samego Boga , może pragneli byc lepsi od Niego.
Komus sie ten pomysł nie spodobał , zamieszal tak... że Ludzie nie potrafili ze Sobą się porozumieć..a może sami do tego doprowadzili ? .
Każdy chciał być lepszy, mądrzejszy, samo życie, po czym obrażeni na siebie, i być może na Boga,
rozproszyli się po całym Świecie, a na znak protestu stworzyli sobie nowe Bóstwa ,
nadając Im nowe imiona , i nowe tradycje .W taki sposób mogły powstać nowe Religie, przekazywane z pokolenia na pokolenie .
W przypowieści o Mojżeszu , było podobnie , ledwo wyruszył na górę po tablice , a Ludzie którzy pozostali w obozie utworzyli sobie już nowe Bóstwo
w postaci złotego cielca.... i jemu składali hołdy . Jak widać Ludzie nigdy nie byli doskonali , i od zawsze skłonni ulegać sugestii Innych
Chrześcijaństwo zapoczątkowało pojawienie się Jezusa....Jego historię znamy więc nie ma się co rozpisywać, ile w tym wszystkim prawdy a ile kłamstwa ?....nie wiemy...
Podobnie jak w Judaizmie , Buddyzmie czy Muzułmanizmie ...Religie te powstały na zasadzie Objawień ,
które przez objawionych Proroków spisane zostały w święte księgi.
ALE PRAWDA może być taka... że można te wszystkie Religie uznać za nieprawdziwe , bo nie ma na to żadnych namacalnych dowodów....
poza zachowanymi świętymi księgami , które rzekomo zostały natchnione przez św Duchy , Anioła czy Samego Boga.

ALE ŻADNYCH KONKRETÓW ...bo NIKT DOTĄD NIE WIDZIAŁ BOGA W W IMIĘ KTÓREGO ONE WSZYSTKIE POWSTAŁY.

A jeszcze większy paradoks jest taki... że Wyznawcy Tych że Religii wierzą w tego Samego Boga , ale zupełnie inaczej Go nazywając :
Bóg , Jahwe , Jehowa, czy Allah..... Który z Nich lepszy ? Który prawdziwy ? Wesoly i w Imię Którego się zabijają... niczym bezmózgie roboty...

Czy wierzysz Mystic... że kiedyś Ludzie tych wszystkich Religii , które niejednokrotnie budzą w nich dosłownie OBŁĘD ,
będą w stanie zjednoczyć się wspólnie by stworzyć Jedną Uniwersalną Religię i Jedną prawdę ? skoro trudno jest jednoznacznie stwierdzić...
która z Nich JEST PRAWDZIWA Wesoly być może ŻADNA ..być może WSZYSTKIE ..a może jeszcze ZUPEŁNIE INNA...

p.s , osobiście najbliżej jest mi teraz do Buddyzmu , gdzie nie wyznaje się wiary w Boga... a celem jest samodoskonalenie się, oraz wiara w reinkarnację.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez goga dnia Nie 17:28, 10 Mar 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin